Praia
wrzesień 4, 2006
Weekend spedzilismy pod haslem ‘wypoczynek na plazy’. W sobote odwiedzilismy dzielnice Barra. To taka ‘lepszejsza’. Z wiezowcami, centrami handlowymi. Niby czystsza. Znajduje sie tutaj latarnia morska, ktora mozna zwiedzac. Atrakcja jest plaza nad oceanem, z ogromnymi falami, wiec jest tu duzo surfer’ow. Mozna sobie wyporzyczyc lezaczek od milych kolesi (fajna odmiana od wszedobylskich wciskaczy pierdolek). Poopalalismy sie, pokapalismy, jakies piwko. Ogolnie cycus glancus. Pod koniec pobytu warszawka zaciagnela nas na zwiedzanie centrum handlowego Barra. Taki powrot na chwile do europejskich standardow. Nie specjalne nam tego brakowalo.
W niedziele wyjechalismy na dlugo planowana wycieczke na wyspe Itaparice. Dluga podroz umilalismy sobie z Patrykiem zimnymi piwkami. Jedzie sie najpierw do centrum autobusem na Pelourinho, potem promem. Na wyspie wzielismy taksowke. Ert zna system, wiec dogadujemy sie na nizsze ceny. Plaza jest tak piekna ze oniemialem. Woda bardzo ciepla. Czulismy sie jak w raju.
Droge powrotna zrobilismy barka, podczas zachodu slonca. To bylo swietne uwienczenie tego niezwyklego dnia.










wrzesień 5, 2006 at 9:19 am
Nie mam Pytań ;]
wrzesień 5, 2006 at 9:39 am
Pozdrowienia z szarego Posen..Jak wrócicie będziecie najczarniejsi z białych! ;) czekamy na więcej bajecznych opisów, tak jak ktoś wcześniej napisał z tego capo-raju!:)
wrzesień 5, 2006 at 8:34 pm
no chłopcy widze że bawicie się pysznie.
świat jest w końcu po to by go zobaczyć :-)
GORĄCO POZDRAWIAM
p.s.
Przywieźcie trochę słońca !!!
wrzesień 6, 2006 at 3:00 pm
bartuś, podwójne porcje w barze acai dla Ciebie ;P
wrzesień 6, 2006 at 5:32 pm
Droga Pani Ivi !! Imie Piszemy zawszę z dużej Litery ! w Pani Przypadku “bartuś” piszemy przez duże “B” w rezultacie dostajemy takie oto imie !! “Bartuś” Pozdrawiam i Polecam sie na przyszłość!
wrzesień 7, 2006 at 9:28 pm
jA tEŻ
wrzesień 8, 2006 at 12:07 pm
a ja polecam wszystkim chillout, hmm w Salvadorze? D: